Fotowoltaika pod ramieniem gigantów biznesu

Nie od dzisiaj wiadomo, że ogromne firmy, takie jak Intel, Google czy Facebook, inwestują pieniądze w nowoczesne narzędzia, umożliwiające zwiększenie ekonomiczności systemów oraz przyczyniające się do ochrony środowiska.

Medialni giganci a fotowoltaika

Internetowy gigant, Google od dawna jest zainteresowany rozwojem energetyki odnawialnej i z roku na rok planuje nowe inwestycje. Poza tym, że wyposaża swoje serwerownie w elektrownie alternatywne, na bieżąco zwiększa także aktywność w obszarze infrastruktury OZE, zachęcając zespoły badawcze do wielu ciekawych projektów. W 2014 roku Google przeprowadziło konkurs na opracowanie inwertera fotowoltaicznego zmniejszonego do rozmiaru tabletu.

Rok później z ramienia Google został zrealizowany projekt Carla Elkina. Naukowiec wykorzystał wysokiej rozdzielczości zdjęcia pochodzące z Google Earth i na ich podstawie skonstruował narzędzie, umożliwiające efektywny montaż paneli fotowoltaicznych.

Na podstawie obliczeń kątów padania promieni słonecznych, czy cieni powstałych na skutek innych budynków i drzew, to narzędzie oceni, czy montaż paneli słonecznych na danym terenie jest opłacalny.

Obsługa urządzenia jest bardzo prosta – wystarczy wprowadzić adres zamieszkania a dowiemy się, jakie korzyści potencjalna instalacja jest w stanie zapewnić w ciągu 20 lat użytkowania.

Póki co, program jest dostępny w wersji próbnej i obejmuje niecałe dwa Stany USA. Google wyraża nadzieję, że sponsorowane przez nich urządzenie, będzie mogło skutecznie monitorować zasadność budowy instalacji fotowoltaicznych na całym świecie.

Kolejny gigant biznesu – Facebook, od początku swojej działalności stara się podkreślać istotę dbania o środowisko. Najnowszy plan związany z budową kolejnej serwerowni zakłada, że na koniec 2017 r. lub początek 2018 r. obiekt w Clonee będzie w całości zasilany energią ze źródeł odnawialnych. Do końca roku 2018, Facebook wyznaczył także cel zwiększenia udziału zielonej energii w ich realizacjach aż do 50 proc.

Postawa ogromnych światowych korporacji bardzo nas cieszy. Nie jest tajemnicą, że do powstania rozległych farm fotowoltaicznych, niezbędna jest pomoc potężnych inwestorów. Bardzo możliwe, że dzięki ich podejściu, większość z nas będzie mogła zrezygnować z tradycyjnych paliw energetycznych.

Dodaj komentarz